Ostatni dzień na Wyspach Cooka mogliśmy spędzić tylko w jednym miejscu. Muri Beach – perła Rarotongi, kwintesencja tropikalnego raju, miejsce, które zapada w pamięć i nie pozwala o sobie zapomnieć.
Słońce wznosiło się leniwie nad horyzontem, a my, jak zahipnotyzowani, patrzyliśmy na turkusową lagunę, która z każdą minutą nabierała coraz intensywniejszych barw. Woda tak przejrzysta, że można było zobaczyć najmniejszy ruch piasku na dnie, a na horyzoncie – cztery małe, zielone wysepki Motutapu, Oneroa, Koromiri i Taakoka, wyglądające jak kawałki raju rozrzucone po oceanie.
To tutaj życie płynie inaczej. Cicho szumią palmy, woda przy brzegu jest tak płytka i ciepła, że można w niej stać godzinami, chłonąc piękno tej magicznej krainy. W oddali widać kajaki sunące leniwie po lagunie, paddleboarderów balansujących na wodzie i tradycyjne Vaka – maoryskie canoe, które od wieków były symbolem podróży i odkrywania.
Nie spieszymy się. Chcemy zatrzymać te chwile jak najdłużej. Spacerujemy boso po miękkim, białym piasku, zanurzamy się w wodzie, chłonąc każdy moment. I choć zdajemy sobie sprawę, że to nasz ostatni dzień tutaj, to czujemy spokój. Bo wiemy, że Wyspy Cooka zostaną w nas na zawsze.
Przez te 10 dni poczuliśmy coś, czego nie da się opisać słowami.
Aitutaki – raj na ziemi, laguna o nierealnych kolorach, najpiękniejsza na świecie. Tam, gdzie powiedzieliśmy sobie "TAK" i zamknęliśmy w sercach coś wyjątkowego.
Honeymoon Island – nasza własna, skromna ceremonia na skrawku piasku pośrodku oceanu.
One Foot Island – wyspa, gdzie można poczuć się jak Robinson Crusoe, zanurzając stopy w piasku bielszym od chmur.
Księżyc jak słońce – niecodzienne zjawisko, które sprawiło, że jeszcze mocniej pokochaliśmy ten zakątek świata.
Podwodny świat Aroa Beach – pełen kolorowych ryb i bajecznych koralowców.
Black Rock – miejsce, gdzie zachody słońca są malowane przez samą naturę.
Ludzie Wysp Cooka – serdeczni, uśmiechnięci, życzliwi, żyjący w zgodzie z naturą i cieszący się każdym dniem.
Każdy dzień był jak sen, z którego nie chcieliśmy się budzić.
Ale podróż trwa dalej. Zostawiamy kawałek naszych serc na Wyspach Cooka i ruszamy ku nowym przygodom.
Meitaki ma’ata, Wyspy Cooka!
(Dziękujemy z całego serca!)
Kia Manuia!
(Niech szczęście zawsze będzie z Wami!)